| |
|
Maków Mazowiecki |
R E K L A M A
|
Napisałem to na prośbę pewnej uroczej dziewczyny,
która przeszła poważną operację
Drogi Andrzejku
17 stycznia 1972 r.
Nie wiem czy Ty tęsknisz do mnie,
Bo ja za tobą ogromnie.
Myślę w dzień, śnisz mi się w nocy,
A przeważnie Twoje oczy.
I rozmyślam co dzień z rana,
Gdzie Twa postać ukochana.
Czy mnie czasem nie porzuci,
Gdy się ze szpitala wróci.
Ale czy ja temu winna,
Że tak strasznie cierpieć muszę.
Chyba, że Ci milsza inna
Więc zgubiłeś moja duszę.
Lecz gdy choć trochę pamiętasz
O tej która lubi Ciebie.
To wpadnij do mnie w niedzielę
Dobrze będzie nam jak w niebie.
Opowiem Ci swe cierpienie,
Swą tęsknotę Ci wyjawię.
Prędko zleci to widzenie,
Ni to we śnie ni to na jawie.
A więc zegnaj drogi miły,
Więcej pisać nie mam siły.
Gdy ujrzymy się w niedzielę,
To se opowiemy wiele.
|
|
|