o autorze    
 

wiersze  

Stanisław Dąbrowski  

 
  Maków Mazowiecki Prośba pomogła Towarzyszowi niedoli poświęcam * * * * * Pacjent nr 1 Sąsiadowi przez ścianę Koledze Lechmańskiemu Sala nr 2 Sala nr 4 Drogi Andrzejku Kochana Rodzinko Podziękowanie Pożegnanie ze szpitalem Ciechocinek Wielkanoc w Ciechocinku Nasza Pani Starościna List do męża Spacerkiem po Ciechocinku Pierwsze wrażenia w Ciechocinku Niedziela w Ciechocinku Po tygodniu W parku Pokoik nr 16 Pożegnanie z Ciechocinkiem menu linki kontakt mapa strony

Ciechocinek

R E K L A M A

Wielkanoc w Ciechocinku


Zmartwychwstania biją dzwony
Wieść radosną światu niosą,
Że wstał Chrystus utajony
O poranku drżącym rosą.

Że wstał Chrystus z Bożej woli
O porannych zórz świtaniu
By dać życie ludzkiej doli
I świadectwo dać pisaniu.

By otworzyć raj zamknięty
Życie dać po śmierci wieczne
Wstał Pan Chrystus uśmiechnięty
W ranek wonny i słoneczny"

Zmartwychwstania bija dzwony
Ponad miastem dźwięk ich buja
Lud w świątyni rozmodlony
Płyną śpiewy Alleluja.

Zmartwychwstania bija dzwony
Tak wesoło - a żałośnie
Bom od domu oddalony
I za serce ściska coś mnie.

Bo jak długo się pamięta
A już różnie w życiu było
Bym za domem spędzał święta
Jeszcze w życiu mym nie było.

Bijcie zmartwychwstania dzwony
Niech nad Polską głos ich płynie
Aż w rodzinne moje strony
Bo najlepiej jest w rodzinie.

Biją dzwony zmartwychwstania
W Ciechocinku tak wesoło
Na bok więc dzisiaj zmartwienia
Alleluja słychać wkoło.

Gdybyś nie zmartwychwstał Chryste
Darma by Twa męka była
Więc Ci niesiem serca czyste
By Twa wola się spełniła

Chociaż Ciechocinek miły
Daj nam Jezu zdrowie, siły
Daj bym zdrów wrócił do domu
Bo tam robić niema komu.

 
   
   
css &  xhtml by kszynka.com  2000 - 2014