o autorze    
 

wiersze  

Stanisław Dąbrowski  

 
  Maków Mazowiecki Prośba pomogła Towarzyszowi niedoli poświęcam * * * * * Pacjent nr 1 Sąsiadowi przez ścianę Koledze Lechmańskiemu Sala nr 2 Sala nr 4 Drogi Andrzejku Kochana Rodzinko Podziękowanie Pożegnanie ze szpitalem Ciechocinek Wielkanoc w Ciechocinku Nasza Pani Starościna List do męża Spacerkiem po Ciechocinku Pierwsze wrażenia w Ciechocinku Niedziela w Ciechocinku Po tygodniu W parku Pokoik nr 16 Pożegnanie z Ciechocinkiem menu linki kontakt mapa strony

Maków Mazowiecki

R E K L A M A

Towarzyszowi niedoli poświęcam

18 stycznia 1972 r.

Traktorzysto, traktorzysto,
Często popijałeś czystą,
A żeś zgubił piątą klepkę,
Dostałeś się pod przyczepkę.

I nie wiem za jakie winy,
Tęskno Ci dziś do dziewczyny,
Masz pokutę ponad siły,
Traktorzysto młody miły.

Od dłuższego już przeciągu,
Leżysz tutaj na wyciągu,
Niech je diabli z taką męką,
Ani nogą ani ręką.

Nie poruszysz bracie miły,
Choćby się panienki śniły.
Jednak w dobrym miejscu leżę
Przy magistrze inżynierze.

Który różne gatki pali
Jednych gani, innych chwali.
I choć strasznie cierpieć muszę
Polubiłem go jak duszę.

Z drugiej strony mam fryzjera,
Ładny chłopak jak cholera,
Tylko poderwany trochę
Chyba w domu ma macochę.

Chyba z niego kawał drania,
Bo za panienkami gania,
I choć jeszcze krzywo chodzi
Już na damski oddział chodzi.

Na tym kończę swą gadkę
Bo wyglądam już na matkę
Bo dziś drugie odwiedziny
Jakie długie te godziny.

 
   
   
css &  xhtml by kszynka.com  2000 - 2014